Jaki smak mają litery? Słodki, gorzki, kwaśny i słony. Jak życie...
czwartek, 03 marca 2011

w listopadzie zakwitł maj

pieściłeś każdą chwilę ze mną
godząc się tylko
na jednodniowe oddechy od siebie

zachwycałam
fascynowałam
pociągałam
Ciebie

Nowy Rok
i w inną stronę padł Twój wzrok

styczniowy śnieg zmył łzy
i wstyd
że tak głupio się zakochałam

zaraz będzie maj

i żal

że nie zobaczysz mnie w letnich sukienkach

wtorek, 04 stycznia 2011

Obudzona po północy smsem, nie mogąc ponownie zasnąć, ułożyłam w słowa kolory. A koncepcja tego obrazu pojawiła się kilka miesięcy. Musiała jednak dojrzeć. Tak to już jest z moim piseniem.

"Namaluj mnie"

weź do ręki paletę z farbami
stwórz mnie od nowa emocji barwami

najpierw granatem zaznacz kontur ciała
zaczynasz malować a ja drżę już cała

brązu promieniem skórę pomaluj
bladym różem całuj mnie całuj

zielenią ukołysz myśli niespokojne
błękitem zaspokój pragnienia niesforne

żółcią słoneczną oczy me rozjaśnij
fioletem we włosy wtulony zaśnij

bielą pieść mnie w nieskończoność
czerwienią rozpal zmysłów złożoność

na koniec podpisz się pod obrazem

jestem Twoim dziełem
Ty moim malarzem

niedziela, 28 listopada 2010

Obudziłam się po pierwszej w nocy. Zrobiłam sobie herbatę z sokiem malinowym i podeszłam do okna. Było biało i cicho. Zrobiłam sobie spacer a potem napisałam:

nasz pierwszy raz

powolny
lekki
delikatny
nieśmiały w nas

nasz pierwszy raz

zagubiony w oddechu
zagłuszony w śmiechu
mokry
unoszący do gwiazd

od brzegu do brzegu

nasz pierwszy spacer po śniegu

środa, 10 listopada 2010

Mała iskra i nastąpił wybuch natchnienia. Zanim zgasł jego ogień, zdążyłam zapisać dwie pierwsze linijki. Pozostałe to już improwizacja.

chwila zapytała chwilę:
trwasz tylko tyle czy aż tyle?

tylko tyle
gdy on i ona pocałunkiem złączeni
we mnie trwają sobą upojeni

aż tyle
gdy odliczając czas z moimi siostrami
tęsknią za sobą... zakochani


PS. Czy można żyć chwilą? Tylko tym, co tu i teraz?...

piątek, 15 października 2010

gdy nie ma Cię przy mnie

jestem
małą dziewczynką z misiem
który
patrzy na mnie Twoimi oczami
nawet czoło marszczy tak samo

wtulam w niego zapłakane oczy
pocieram nosem futerko
szorstkie jak Twój nieogolony policzek

szeptam
o tęsknocie za Tobą
miłości
marzeniach

uśmiecha się

gdyby jeszcze mógł mnie przytulić

(basille, 2003)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12