czwartek, 03 marca 2011
w listopadzie zakwitł maj
wtorek, 04 stycznia 2011
Obudzona po północy smsem, nie mogąc ponownie zasnąć, ułożyłam w słowa kolory. A koncepcja tego obrazu pojawiła się kilka miesięcy. Musiała jednak dojrzeć. Tak to już jest z moim piseniem.
niedziela, 28 listopada 2010
Obudziłam się po pierwszej w nocy. Zrobiłam sobie herbatę z sokiem malinowym i podeszłam do okna. Było biało i cicho. Zrobiłam sobie spacer a potem napisałam:
środa, 10 listopada 2010
Mała iskra i nastąpił wybuch natchnienia. Zanim zgasł jego ogień, zdążyłam zapisać dwie pierwsze linijki. Pozostałe to już improwizacja.
piątek, 15 października 2010
gdy nie ma Cię przy mnie |
Archiwum
|